W katastrofie kolejowej na Węgrzech zginęły cztery osoby, a z 26 rannych, których przewieziono do szpitali, 8 jest w stanie ciężkim. Nie ma informacji, by wśród ofiar byli Polacy.
Do wypadku doszło przed południem na stacji Monoriedro położonej 40 kilometrów na południowy-wschód od Budapesztu. Na pociąg Intercity z Debreczyna do Berlina wpadł z prędkością 100 km na godzinę pociąg pasażerski z Nygeryhazy do Budapesztu. Ostatni wagon pociągu Intercity został niemal doszczętnie zmiażdżony.
W akcji ratunkowej brało udział 12 karetek pogotowia i trzy śmigłowce. Rzecznik Panstwowych Kolei Węgerskich Tibor Sigulinsky powiedział, że prawdopodobną przyczyną wypadku była awaria sygnalizacji świetlnej.
Kilka godzin po katastrofie do dymisji podali się minister transportu Pal Szabo i generalny dyrektor Panstwowych Kolei Węgierskich Istvan Heinczinger. Premier Ferenc Gyurcsanyi przyjął dymisje obu urzędników.
Komentuj   Dodaj ten link do...  Odradzam

próbuj do usranej śmierci Głosowali Podobne

moda młodzieżowa Bulimia Muzyczna maczuga anchorage limo Kilka historii na ten sam temat * SErr:128 SErr:128